Rys historyczny

Historia Grybowa jest długa i ciekawa. Znaleziska archeologiczne dowodzą, że już w epoce neolitu circa 4000 - 2000 lat przed naszą erą, w okolicach Grybowa żył człowiek. Odkryto narzędzia krzemienne w rejonie Ciężkowic, Rzepiennika Biskupiego, Jeżowa, Białej Wyżnej. Narzędzia produkowane zapewne z miejscowego margla krzemionkowego. Rozwój kultury materialnej nastąpił w epoce brązu circa 1700-700 p.n.e. W okresie halsztackim (żelaza) ok. 700 - 400 lat p.n.e. osadnicy przemieszczający się w górę dolin rzek Pogórza Karpackiego, w tym Białej, budowali tam osady obronne. Prawdopodobnie (tylko hipotetycznie) z tych czasów pochodzą grodziska w okolicach Grybowa takie jak Jeżów, Ciężkowice, Stróże, Gródek. W okresie wpływów rzymskich II - IV wiek n.e., obok charakterystycznej dla tego okresu ceramiki siwej w dolinie Białej w okolicach Grybowa znaleziony został skarb monet rzymskich oraz figurka z brązu pochodzące z III - IV stulecia n.e.

W okresie wczesnośredniowiecznym dolina Białej musiała być w części zagospodarowana, jeżeli obok osad otwartych istniały grody obronne. Zalicza się do nich prawdopodobnie w oko-licach Grybowa Stróże oraz Gródek. W tym okresie ziemie te zamieszkałe były przez słowiańskie plemię, czy związek plemienny Lędzian, tworzących protopaństwo Wiślańskie. Dopiero u schyłku X stulecia ziemię wiślańską podporządkowali sobie Piastowie, u schyłku rządów Mieszka I lub początkiem rządów Bolesława Chrobrego, który jeszcze za życia ojca władał dzisiejszą Małopolską.

Okolice Grybowa za czasów piastowskich wchodziły w skład kasztelani bieckiej. Duże zasługi dla zagospodarowania tych te-renów wnieśli w XIII stuleciu benedyktyni z Tyńca, którzy otrzymali te ziemie w użytkowanie od Leszka Czarnego. W 1288 roku przez tereny te przeszedł najazd tatarski. W okresie panowania króla Władysława Łokietka ziemie w dolinie Białej znalazły się ponownie w rękach królewskich. Nowe impulsy rozwojowe przy-niosły lata panowania króla Kazimierza Wielkiego. 15 maja 1340 roku powstało królewskie miasto Grybów, założone przez króla Kazimierza Wielkiego. Przywilej na założenie miasta na prawie magdeburskim otrzymał mieszczanin sądecki Hanko.

Nowy gród powstał na terenie dotychczasowej wsi Biała, na wysokim, z natury obronnym wzgórzu, na lewym brzegu rzeki. Gród, który w dokumencie otrzymał nazwę Grynberg (Zielona Góra), tłumaczoną też jako Tymberch, posiadał szczególnie dogodne warunki rozwoju. Sprzyjało mu położenie na skrzyżowaniu ważnych traktów handlowych.

W akcie lokacyjnym czytamy m.in.: "My, Kazimierz, z Bożej Łaski Król Polski, na mocy niniejszego wiadomym czynimy wszem i każdemu z osobna, teraźniejszym i przyszłym, którym zależy aby o tym wiadomość mieli, że pragnąć pożytki królestwa pomnożyć i ubogich swych poddanych w czasie najazdów od nieprzyjaciół zachować - Hankowi, mieszczaninowi sądeckiemu, synowi Jana Bożego, założyciela wsi Siatkowa, Biała Niżna i Biała Wyżna nad rzeką Białą polecamy pośród granic tychże wsi miasto prawem magdeburskim na 150 tanach frankońskich nadajemy mu wójtostwo wtem mieście którego miano ma być Grynburg, wieczyście oddając cztery tany z onych stu pięćdziesięciu i młynów tyłe ich urządzić sobie zdoła, z sadzawkami i łaźnią, z dwoma kramami sukienny-mi, jatkami szewskiemi, kramarskiemi, parasolniczemi, stoły chlebne, rzeźnię i folusz, wolny od wszelkich danin. Uwalniany mieszkańców tego miasta założyć się mającego od jurysdykcji wojewodów kasztelanów starostów, burgrabiów, sędziów, podsędków, woźnych i innych urzędników, tudzież dostojników oddając ich jurysdykcji wójta i prawu magdeburskiemu, wójt zaś i jego spadkobiercy przed Królem tylko odpowiadać mają również na zasadach prawa magdeburskiego. Na-dajemy mieszkańcom wolność od wszelkich czynszów i prostacyj na lat piętnaście, poczem każdy po dziesięć skojców z tanu na św. Marcin płacić będzie powinien, z czego dla wójta szósty denar i szósty denar sądowy przypaść mają. Na skotnicę wójt tyle tanów ma na-znaczyć ile potrzebnym się okaże dla kościoła zaś dwa lany wolne od danin, zastrzegając dla plebana na wiardunku monety pospolitej tytułem dziesięciny z każdego łanu, przy czem królowi prawo patronatu służyć ma. Udzielamy także mieszkańcom prawo targu co tydzień w dzień sobotni. Zastrzegamy, że mieszkańcy nie będą pociągani do dziesięciny snopowej ani polowej lecz po upływie wolności z każdego łanu po wiardunku monety pospolitej płacić będą winni. Cła w Krakowie i Rytrze podczas trwania wolności płacić nie są obowiązani. Po upływie wołności wójt i jego następcy ku obronie królestwa na każdą wyprawę ilekroć potrzeba się okaże z trzema pachołkami i na własnych koniach i o własnej zbroi służyć winien. Dla tych rzeczy świadectwa pieczęć naszą niniejszemu (pismu) jest przyłożona na moc wieczyste-go potwierdzenia. Działo się w Krakowie w Oktawę Błogosławionego Stanisława Męczennika w Maju Roku Pańskiego tysięcznego trzech-setnego czterdziestego".

W niedługim czasie zaczął rozwijać się istniejący już przed lokacją przemysł sukienniczy. Wzrosła także produkcja saletry i wapna, szlakami handlowymi transportowano coraz więcej suszonych śliwek, budulca i skór, a z Węgier kupcy wieźli znakomite wina.

W dokumencie królewskim z 1365 roku miasto wymieniane już jest jako Grybów (civitas nostra Gribowa vulgatiter dicta). Wymieniony dokument dotyczył nadania miastu części lasu na górze Jawor w pobliżu wsi Binczarowa, która w dokumencie określona została jako Bibyczareban. Dokument ten sygnowany był przez króla w Bieczu, ówczesnej stolicy ziemi bieckiej, dawnej kasztelani. W 1398 r., już pod panowaniem Jadwigi i Jagiełły wójtostwo grybowskie przeszło na Stanisława z Bobowej z rodu Gryfitów, zasłużonego dla kolonizacji dorzecza Białej. Z przekazów Jana Długosza wynika, iż król Władysław Jagiełło dwukrotnie odwiedzał Grybów w związku z wyjazdami na Węgry, w celu spotkania się z Zygmuntem Luksemburczykiem.

Od 1398 roku wójtostwo Grybowa znajdowało się w rękach szlacheckich lokalnych możnowładców, posiadających swe do-bra w dolinie Białej. Grybów i dobra królewskie w okolicy mia-sta, do których należały wsie Biała Niżna i Wyżną, Siołkowa, Gródek, Binczarowa, Kąclowa, później też Bogusza, Wolica Wawszkowska, Cieniawa, Ptaszkowa stanowiły tzw. starostwo nie-grodowe. Każdorazowy wójt miasta był też zarządcą królewskiej tenuty. Przez dłuższy okres władali dobrami królewskimi Gezowscy. W dokumencie królewskim z 1488 roku widnieją imiona Alberta i Dawida z Gezowa. Z innych dokumentów wiadomo, że w 1518 r. wójtostwo i starostwo niegrodowe znajdowało się w rękach Jeziorskich, wpierw Mikołaja, a następnie jego bratanka Hieronima. W cztery lata później król Zygmunt August nadał starostwo i wójtostwo Stanisławowi Pieniążkowi herbu Odro-wąż. Później starostowie zmieniali się dość często.
Złoty okres", największy rozwój miasta przypada na XVI i początek XVII wieku. Miasto w tym czasie otrzymało liczne przywileje królewskie. Istniała tu m.in. szkoła Wita Stwosza być może więc tutaj powstała słynna figura tzw. Madonny z Krużlowej. Z tej szkoły pochodzą zachowane do naszych czasów posągi Mojżesza i Eliasza, które można zobaczyć w prezbiterium grybowskiego kościoła.

Największą klęską dla Grybowa i jego okolic był najazd szwedzki w 1655 roku. Najeźdźcy splądrowali miasto i podpalili północną stronę rynku, ratusz i kramy kupieckie, a także stary, kazimierzowski jeszcze kościół. Mieszkańcy zaczęli stawiać opór i wreszcie doszło do bitwy pod Czerwoną Górą.

Nie ominął też okolic Grybowa najazd wojsk siedmiogrodzkich i kozackich księcia Jerzego Rakoczego w 1657 roku. Nie wiele mogli rabować Siedmiogrodzianie w grybowskich zgliszczach. Ofiarami jednak padały podgrybowskie wsie, co przyniosło ze sobą głód, a po nim epidemie morowego powietrza, np. te w roku 1543,1559,1564,1577,1600,1622,1653 i w latach 1707-1709. Przytoczone tu daty z niewielkiego okresu świadczą, że morowe powietrze pojawiało się często i było realną i ciągle aktualną groźbą. W górach masowo rozwijało się zbójnictwo. Na czele band stali często miejscowi dziedzice, popi, sołtysi. Nie oszczędziły również Grybowa pożary, które kilkakrotnie strawiły drewnianą zabudowę. Ich nasilenie przypada na lata 1653-1667, kiedy to miasto płonęło trzy razy. Wielokrotnie wylewała nie-wielka rzeka, niszcząc drogi, pola, młyny i niżej położone domostwa.

W latach 1704-1709 Grybów i okoliczne wsie na przemian grabią i palą wojska własne w służbie saskich Wettynów, Leszczyńskiego, Sasi, Szwedzi i Rosjanie. Pożary, gwałty, rabunki, kontrybucje powodują głód, a po nim wybuch różnych epidemii chorób zakaźnych, które dziesiątkowały miasto i okoliczne wsie. W tej sytuacji zamarło rzemiosło i handel, a mieszczanie żyli głów-nie z rolnictwa, uprawiając podmiejskie grunty. W czasie konfederacji barskiej, latem 1768 roku powstańcy spychani przez wojska rosyjskie znaleźli się kilkadziesiąt kilometrów od Grybowa. Wprawdzie miasto nie ucierpiało od działań wojennych, ale przez ponad trzy lata wspierało walczących po-datkami w gotówce i naturze. Musiało zapewniać dostawy i konfederatom i oddziałom rosyjskim generała Drewicza. Uciążliwe były także kwaterunki i przemarsze wojsk.

Na południu, przy granicy w Koniecznej, Wysowej, Izbach i Muszynie znajdowały się ufortyfikowane obozy konfederackie. Przebywał w nich również Kazimierz Pułaski od lata 1769 do sierpnia 1770 roku.

Grybów znalazł się pod austriackim panowaniem już w 1770 r., a dwa lata później został włączony wraz z całą Sądecczyzną do Galicji, jako części składowej Austrii. Zaborcy w ramach reformy administracyjnej znieśli istniejący już w XVI wieku powiat grybowski. W Galicji utworzono 18 dużych cyrkułów. Grybów i wsie na zachód od Białej znalazły się w cyrkule sądeckim. Powiat grybowski został ponownie utworzony w 1867 roku. Zaborcy austriaccy wprowadzili nowe porządki i prawa. Zlikwidowali straże miejskie, oddziały milicji dworskiej, zastępując je żandarmerią i wojskiem. W grudniu 1773 roku władze zaborcy zażądały od ludności złożenia przysięgi na wierność cesarzowej. Pogłębiająca się z roku na rok galicyjska bieda dotknęła również miasto. Lata te zapisano w kronikach jako okres głodu i morowego powietrza. W 1831 roku nastąpiła epidemia cholery, która dziesiątkowała wioski i miasteczka. W 1836 roku nastąpiły duże mrozy, a w latach 1840-1841 ulewne deszcze, grad i powodzie co spowodowało głód. Ludność żywiła się korą, lebiodą i gorczycą. Nastąpiły niepokoje społeczne. Nędza i ciemnota ujawniła się w 1846 roku rabacją chłopską. Napadano na dwory również w okolicach Grybowa. Pod Grybowem zrabowano stajnie i spichlerze Horschów w Białej, Siołkowej, Polnej i Wojnarowej. Chłopi rozgromili dwory w Krużlowej, Stróżach, Wilczyskach i Szalowej. Bito dziedziców, dzierżawców, ekonomów. Zginęło 21 osób. Rabację stłumiło wojsko i żandarmeria. Następstwem był głód, a następnie epidemie tyfusu i dżumy. Rok później grad zniszczył zasiewy. Sytuacja powtórzyła się w następnym roku.

Wiosna Ludów nie przyniosła mieszkańcom historycznych wydarzeń, ale w 1849 roku przemaszerowały tędy wojska rosyjskie, aby tłumić powstanie na Węgrzech. Grybów odwiedził cesarz Franciszek Józef I. Miasto bardzo polubił książę austriacki, Hosch i wybudował w kształcie litery H dworek w miejscu daw-nego zamku. Rodzina Hoschów na wiele dziesiątków lat związała się z Grybowem, a na cmentarzu znajduje się ich pomnik-grobowiec. W Grybowie bywał także Artur Grottger. Przyjeżdżał do swojej narzeczonej, Anny Monne, która przez pewien czas tu mieszkała.Kilkutygodniowy pobyt na dworze Hoscha i wycieczki malarza po okolicy zaowocowały szeregiem dzieł.

W roku 1867 Galicja otrzymała autonomię. Utworzono nowy podział terytorialny kraju na powiaty. Grybów stał się siedzibą powiatu. W mieście i okolicy rozwijać się zaczął przemysł tkacki, drzewny, młynarski i naftowy oraz rzemiosło. Najliczniejsi byli kuśnierze, szewcy i garbarze. Handlem głównie zajmowali się Żydzi. W 1876 roku Grybów połączony został koleją żelazną. U schyłku XIX wieku nastąpił też znaczny rozwój oświaty i kultury. Otwarto wiele nowych szkół wiejskich. Powstały oddziały ochotniczych straży pożarnych. W Grybowie działalność rozwijało Towarzystwo Gimnastyczne "SOKÓŁ", posiadające zespół artystyczny. Powstały też pierwsze partie polityczne, głównie ludowe. W 1893 roku powstał Związek Stowarzyszenia Chłopskiego. Powstawały liczne młyny, tartaki, w mieście uruchomiono fabrykę wyrobów z drewna. Kontynuowano tradycję przemysłu domowego. W okolicy zaczęto wydobywać na skalę przemysłową ropę naftową. Utworzono zakłady związane z przemysłem skórzanym, rozwijał się handel bydłem.

Około 1900 roku przybyli do Grybowa Stanisław Wyspiański i Józef Mehoffer. Wyspiański wykonał na plebani dwa szkice. Jeden przedstawia piękne odrzwia nieistniejącego już kościoła św. Bernardyna, a drugi - tzw. Madonnę Grybowską z Dzieciątkiem. Figura ta obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym w Krakowie. Tam też znajdują się oba rysunki wykonane przez Wyspiańskiego.

Podczas I wojny światowej chłopcy z Grybowa zostali wcieleni do austriackiej armii. Na Grybowszczyźnie zmobilizowano ponad 2000 osób do CK. Armii. Młodzież strzelecka wyjechała na punkt zborny Legionów do Krakowa. Część już we wrześniu dołączyła do cofającego się od Lwowa przez Gorlice, Grybów Legionu Wschodniego płk. Hallera. W grudniu na krótko dotarły tu wojska rosyjskie odrzucone przez Austriaków. Zimą 1915 roku front ustalił się na wschód od doliny Białej. Przebiegał wzgórza-mi od Staszkówki przez Gorlice, Przełęcz Małastowską do Przełęczy nad Konieczną. Trwały krwawe walki pozycyjne. W Grybowie i okolicznych przyfrontowych miejscowościach stacjonowały duże ilości wojsk austriackich i niemieckich. 2 maja 1915 roku rozpoczęła się wielka operacja gorlicka, w celu przełamania frontu. Obok niezwykle krwawych walk o Gorlice, ciężkie walki toczyły się na wzgórzach Pustki nad Łużną, Wiatrówkach i nad Staszkówką. Mieszkańcy Grybowa i okolicznych wsi wyraźnie słyszeli odgłosy tych walk, oglądali płonące wzgórza zasnute dymem.

Widzieli też tysiące zwożonych do lazaretów rannych i ogromne masy Rosjan idących po przegranej bitwie do niewoli. Dziś tamte wydarzenia przypominają tylko liczne cmentarze żołnierskie, rozrzucone w dolinie Białej i na wzgórzach, w tym trzy w Grybowie. W pierwszych dwóch latach niepodległości grybowianie brali udział w szeregach Wojska Polskiego w walce o granice II Rzeczy-pospolitej. Walczyli w wojnie polsko-ukraińskiej, w tym obronie Lwowa, polsko-bolszewickiej, a nieliczni w walkach o Śląsk. Grybów aż do 1931 roku był nadal stolicą powiatu obejmującego do-rzecze Białej od Ciężkowic do głównego wododziału. Powiat obejmował 72 miejscowości, stanowiące jednowioskowe gminy. Uległ likwidacji z mocy rozporządzenia Rady Ministrów z grudnia 1931 roku. W 1934 roku w miejsce dawnych gmin jednowioskowych powołane zostały gminy zbiorowe, działające w niezmienionych granicach do 1955 roku, tj. utworzenia gromadzkich rad narodowych.

W okresie międzywojennym nastąpił dalszy rozwój miasta i podgrybowskich miejscowości. W mieście i w terenie powstały nowe tartaki, betoniarnie, mleczarnie, młyny, gorzelnie i browary. Rozwinęło się kopalnictwo naftowe. Powstały też nieduże firmy budowlane. Próbowano również utworzyć w Grybowie uzdrowisko w oparciu o walory krajobrazowe, mikroklimat i istniejące wody mineralne. Dużą konkurencję stanowiły pobliskie uzdrowiska: Krynica, Muszyna, Żegiestów, Wysowa. W latach 30 -tych rynek grybowski był świadkiem burzliwych wieców chłopskich. Nasiliły się one w 1932 roku. Towarzyszyły im represje władz. Tu rozpoczął się nieudany chłopski marsz na Krynicę. Na plebani bywał Wincenty Witos.

Istniały szkoły, domy ludowe, zespoły artystyczne, orkiestry i kapele, organizacje młodzieżowe, kościelne i ludowe jak "WICI". W samym Grybowie nadal aktywnie działał "SOKÓŁ". W mieście i wsiach istniały drużyny Związku Strzeleckiego, oddziały Ochotniczej Straży Pożarnej, Związek Rezerwistów, Przysposobienie Wojskowe. Istniały żydowskie organizacje religijne i syjonistyczne. W wioskach łemkowskich działały czytelnie Kaczkowskiego.

We wrześniu 1939 roku już w pierwszych dniach wojny oko-lice Grybowa znalazły się w zasięgu działań wojennych. Na południowej granicy oddziały słowackie sprzymierzone z Niemcami nie próbowały jednak jej przekroczyć. Uczyniły to dopiero wsparte oddziałami niemieckimi 5 września opanowując wsie w górnym biegu Białej. Nad miastem i okolicą już od pierwszego dnia wojny pojawiły się niemieckie samoloty. Drogami ciągnęły gromady uchodźców. Przepełnione nimi były stacje kolejowe. Natarcie sił niemieckich od zachodu dotarło w dolinę Białej, bronioną przez Armię Karpaty i bataliony Obrony Narodowej 6 września. W dniach 6 i 7 doszło do walk w rejonie Grybowa, Stróż, Wilczysk i Bobowej, a po zajęciu Grybowa również pod Szymbarkiem. W

tym to czasie całe grybowskie znalazło się pod niemiecką okupacją. Przy ulicy Grunwaldzkiej został założony obóz dla jeńców polskich, karny obóz pracy dla osób uchylających się od kopania umocnień i 3 areszty (przy ul. Grunwaldzkiej i w Rynku - obecne LO). Na Matelance rozstrzelano rodzinę dowódcy oddziału BCh, działającego na tych terenach. Obecnie znajduje się tam pomnik. Drugi pomnik ofiar wojny stoi w parku, trzeci na Podchełmiu.

Dokonano eksterminacji miejscowych Żydów, w części zgładzonych w miejscach masowych straceń, w części wywiezionych do innych gett i Bełżca. Ostateczna likwidacja ludności żydowskiej nastąpiła w 1942 roku. Zaczęły się wywózki młodzieży na roboty do Rzeszy. Działacze polityczni, inteligenci trafili do więzień i obozów koncentracyjnych. Dokonywano rozstrzeliwań na miejscu. Ludność rolniczą obłożono dużymi kontyngentami. Ograniczono naukę w szkołach do wiadomości podstawowych. Zakazano nauki historii i geografii.

Już od początku okupacji rozwijać się zaczął ruch oporu. Po-wstawały komitety opiekuńcze, tajne nauczanie, dokonywano przerzutów przez Słowację na Węgry. Powstała również konspiracja zbrojna. Organizacje konspiracji zbrojnej prowadziły akcje wywiadowcze i dywersyjne, tworzyły oddziały partyzanckie. Od-działy te miały swoje bazy w kompleksach leśnych Maślanej Góry, Chełmu i w lasach między dolinami Binczarówki i Kamienicy. Nasilenie działalności bojowej oddziałów partyzanckich nastąpiło w lecie 1944 roku. Szczególnie zasłynął oddział Franciszka Paszka ps. Kmicic, bazujący na Chełmnie i w paśmie Maślanej Góry, Magury Małastowskiej i w górach słowackich. W czasie akcji "Burza" placówka Grybów i okoliczne wsie wchodziły w skład I Pułku Strzelców Podhalańskich AK, odtworzonego w nawiązaniu do stacjonującego przed wojną pułku w Nowym Sączu. Walczyło w nim obok wspomnianego "Kmicica" wielu wspaniałych dowódców partyzanckich oddziałów.

Szybka ofensywa idąca znad Wisłoki zepchnęła Niemców z doliny Białej już pod koniec drugiej dekady stycznia 1945 roku, 2/3 miasta zostało zniszczone. Wycofujące się oddziały niemieckie zburzyły wiele domów, wysadziły most kolejowy i most na Białej. Spłonął też tartak i drewniany kościół św. Bernardyna. Uszkodzony został neogotycki kościół parafialny. Dziś jeszcze w okolicy Grybowa oglądać można ślady dawnych okopów i bunkrów niemieckich. Najliczniejsze na wzgórzu Matelanki.

Po wojnie nadszedł czas odbudowy i rozbudowy. W latach czterdziestych wzniesiono (1949 r.) nowy wiadukt, odbudowano most kołowy na rzece Białej, a także zniszczone w czasie działań wojennych kamieniczki. Odbudowano kościół, który ze względu na swą wysoką, neogotycką wieżę, stanowił dobry punkt do obserwacji, obrony i ostrzału. Nie odbudowano spalonego, modrzewiowego kościółka św. Bernardyna i tartaku.

Rozbudowano browar z 1904 roku. Browarnictwo bowiem od XVIII wieku stanowiło jedną z gałęzi przemysłowych miasta. Powstała sieć handlowa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska". Wzniesiono Dom Handlowy. W następnych latach powstały w Grybowie Zakłady Stolarki Budowlanej, Spółdzielnia Inwalidów "Karpaty". Rozbudowano Zakład Budowy Mo-stów. Wybudowano nową mleczarnię i dwa nowe osiedla oraz osiedle domów jednorodzinnych „Na Stoku". Nastąpił znaczny rozwój oświaty i kultury. W mieście po-wstało Liceum Ogólnokształcące, Zespół Szkół Zawodowych, nowa Szkoła Podstawowa i Ośrodek Szkoleniowy Politechniki Warszawskiej. Utworzono Miejski Dom Kultury, Bibliotekę Miejską oraz Muzeum Parafialne. Zbudowano nowy Urząd Pocztowy i Telekomunikacyjny. Wybudowano stadion sportowy i pole namiotowe. W miejscowościach podgrybowskich powstały nowe szkoły, domy ludowe i domy strażaka.

Należy wspomnieć, iż przez 20 lat istniał Teatr Społeczny. Wystawił on 28 sztuk oraz wiele programów okolicznościowych. Działał również radiowęzeł, w którego audycjach można było usłyszeć wiadomości, komunikaty, informacje o działalności miejscowych władz i programy historyczne. Wydano także ilustrowany katalog „Grybów w oczach plastyków". Dzięki współpracy z Kołem Geodetów, studentów Geodezji i Kartografii Politechniki Warszawskiej powstała mapa turystyczna okolic Grybowa. Powstały przychodnie lekarskie i ośrodki zdrowia oraz Dom Opieki Społecznej i Zakład Opiekuńczy "Caritas". Utworzono Bank Spółdzielczy. Powstały nowe obiekty handlowe, gastronomiczne i usługo-we oraz małe zakłady pracy. Mimo okresu restrukturyzacji większość miejscowych zakładów przemysłowych i usługowych po-siadała dobrą kondycję gospodarczą. W wielu firmach przeprowadzono restrukturyzację i modernizację.

Opracowane na podstawie "Ziemia Grybowska" Wydanie Krosno'2010